środa, 27 kwietnia 2011

Pozwolenia nie znikną

Trybunał Konstytucyjny uznał za niezgodne z konstytucją zapisy nowelizacji prawa budowlanego, stworzonej przez sejmową komisję „Przyjazne Państwo”. Za sprzeczne z ustawą zasadniczą sędziowie uznali zniesienie instytucji pozwolenia na budowę i zastąpienie go rejestracją inwestycji. Zakwestionowano także projekt zalegalizowania wszystkich samowoli budowlanych, które powstały przed 1 stycznia 1995 r.

Nowelizacja przewidywała zastąpienie obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę – procedurą rejestracji inwestycji. Przed rozpoczęciem prac budowlanych inwestor miałby zgłaszać budowę urzędnikom, a ci mieliby 30 dni na ewentualne zaskarżenie zgłoszenia. W przypadku wyrażenia milczącej zgody, urząd dokonywałby rejestracji budowy. Takie rozwiązanie wyłączałoby z udziału w postępowaniu osób trzecich, szczególnie sąsiadów nowej inwestycji, których prawa potencjalnie byłyby zagrożone.
Przykład:
Inwestor A kupiłby działkę budowlaną w ładnej, podmiejskiej okolicy. Z przyczyn ekonomicznych wstrzymałby realizację budowy na okres 2 lat i w tym czasie pracowałby za granicą. W tym czasie Inwestor B na sąsiedniej działce pobudowałby małą stolarnię lub inny uciążliwy budynek. Gdyby zniesiono pozwolenia na budowę, nie byłoby ochrony tzw. ładu przestrzennego i interesów Inwestora A. *)

Za niezgodny z konstytucją uznano także projekt legalizacji samowoli budowlanych powstałych przed 1995 r. Zdaniem sędziów TK, takie rozwiązanie naruszyłoby zaufanie obywateli do państwa i oznaczałoby promowanie zachowań niezgodnych z prawem.

Źródło: KRN, 21.04.2011
*) przykład autorstwa CPB

0 komentarze: